Heksagram 46 – Sheng (升) Wzrastanie

Trygram górny

Kun — Ziemia

Trygram dolny

Sun — Wiatr

Obraz i struktura

  • Trygram górny: Kun (坤) ☷ — Ziemia; jego atrybutem jest uległość i podatność, a w tej figurze także oddanie, które Obraz przypisuje człowiekowi szlachetnemu.
  • Trygram dolny: Xun (巽) ☴ — tutaj Drewno, w innych figurach także Wiatr; jego atrybutem jest dostosowanie się i wnikanie, a w tej figurze sposób, w jaki drewno rośnie w ziemi: omija to, co stoi mu na drodze, i przenika tam, gdzie znajduje miejsce.
  • Inne nazwy: Pchanie ku górze, Wznoszenie się, Wstępowanie, Wspinanie się, Awans, Kiełkowanie z ziemi, Wzrost organiczny, Wiosenny wzrost.

W figurze są tylko dwie linie dynamiczne, w komentarzach nazywane twardymi: druga i trzecia. Pozostałe cztery są magnetyczne, czyli miękkie. Drewno leży pod ziemią, więc cały dolny trygram przedstawia to, co dopiero przebija się ku górze. Wilhelm wskazuje władcę figury w piątej linii, miękkiej, i przytacza Komentarz do Osądu: to, co ustępliwe, wznosi się wraz z czasem. Zaznacza też, że wzrost zaczyna się na samym dole. Pierwsza linia jest władcą dolnego trygramu i korzeniem drewna, dlatego Wilhelm uznaje ją przynajmniej za władcę konstytuującego figury, czyli linię, która nadaje figurze charakter.

Ten sam Komentarz do Osądu wyjaśnia, skąd bierze się powodzenie: twarde stoi w środku i znajduje odpowiedź. Chodzi o drugą linię, twardą, w środku dolnego trygramu, której odpowiada miękka piąta na miejscu władcy. Ta relacja między drugą a piątą linią jest jednym z głównych uzasadnień powodzenia figury. Wilhelm dodaje, że ruch w górę wzmacniają trygramy jądrowe, czyli trygramy ukryte w środkowych liniach figury: Zhen i Dui, które oba dążą ku górze.

Przesłanie

Rozwijasz umiejętności, zdobywasz wyższą pozycję albo podejmujesz większą odpowiedzialność. Ten wzrost ma oparcie zarówno w sprzyjającym czasie, jak i w ludziach wokół Ciebie. Postępuje stopniowo, dzięki wytrwałej pracy, a nie dzięki jednorazowemu skokowi. Nowe zadania mogą przyjść wcześniej niż pewność, że im podołasz, i wtedy warto poszukać ludzi, którzy wiedzą więcej. Niepokój może przy tym towarzyszyć rozwojowi, który przebiega prawidłowo. Gdy dojdziesz wysoko, zastanów się, do czego jeszcze zmierzasz, bo wznoszenie się bez tej wiedzy prowadzi do wyczerpania.

Interpretacja (Aureliusz)

Wzrastanie opisuje rozwój, który wymaga wytrwałej pracy i korzysta ze sprzyjających warunków. Obraz przedstawia go jako drewno rosnące w ziemi:

W ziemi rośnie drewno: obraz Wzrastania. Tak człowiek szlachetny o oddanym charakterze gromadzi małe rzeczy, aby osiągnąć to, co wysokie i wielkie. — Wilhelm/Baynes, tłumaczenie na polski własne.

Wilhelm objaśnia ten obraz w komentarzu: drzewo dostosowuje się do przeszkód, omija je i rośnie w górę bez pośpiechu i bez odpoczynku. W części z komentarzami, czyli w Księdze III swojego wydania, dodaje, że gromadzenie małych rzeczy oznacza postęp stały i niedostrzegalny, podobny do wzrostu drewna, którego pod ziemią nie widać. Oddany charakter odpowiada u niego Ziemi, a to, co wysokie i wielkie, trygramowi Xun, którego obrazem jest drzewo. We wstępie do figury Wilhelm odróżnia Wzrastanie od Postępu. Tam nacisk pada na rozprzestrzenianie się, tutaj na wznoszenie się w pionie, od niskiej pozycji i pozostawania w cieniu do władzy i wpływu. Taki wzrost kosztuje wysiłek woli, tak jak roślina potrzebuje siły, żeby przebić się przez glebę.

Budowa figury pozwala zobaczyć, co ten wzrost podtrzymuje. Miejsce władcy zajmuje linia miękka, a odpowiada jej twarda druga linia w środku dolnego trygramu. Wang Bi pisze o piątej linii, że powierzała odpowiedzialność innym i nie działała samowolnie, dlatego doszła do szlachetnego miejsca po stopniach. Pierwsza linia, również miękka, nie tworzy pary z odpowiadającą jej czwartą, ponieważ obie są miękkie. Mimo to rusza. Według Wang Bi łączy swoją wolę z drugą i trzecią linią, tak że wszystkie trzy linie dolnego trygramu wznoszą się razem. Od korzenia aż po miejsce władcy wzrastanie jest więc sprawą współdziałania. W języku psychologii oznacza to, że możesz podejmować coraz większą odpowiedzialność, korzystając z umiejętności, wiedzy i osądu innych ludzi. Przyjmowanie pomocy jest tu częścią Twojego wzrostu, a nie jego substytutem.

Miękkiej linii na miejscu władcy nie należy odczytywać jako obrazu słabego charakteru, braku woli albo niedojrzałości. Piąte miejsce jest miejscem władcy, a Komentarz do Osądu mówi o ustępliwości z uznaniem: to, co ustępliwe, wznosi się wraz z czasem. Miękkość tej linii polega na tym, że nie rządzi samą siłą i umie oprzeć się na tych, którzy w danej sprawie są mocniejsi. Najwyższą pozycją w figurze jest szósta linia i to jej dotyczy ostrzeżenie przed wznoszeniem się bez rozeznania.

Skrzydło dziewiąte, które uzasadnia kolejność heksagramów, łączy tę figurę z poprzednią przez nagromadzenie:

Gromadzić i budować ku górze — to nazywa się wzrastaniem. Dlatego po Gromadzeniu następuje Wzrastanie. — Xugua („Kolejność heksagramów”), tłumaczenie na polski własne.

W Gromadzeniu ludzie i zasoby zostali zebrani w jednym miejscu. Cheng Yi pisze, że rzeczy, które się gromadzą i kumulują, stają się wyższe i większe. To, co zostało zgromadzone, staje się podstawą dalszego wzrostu. Rozumiem to przejście także jako zmianę kierunku: po zbieraniu wokół środka przychodzi wznoszenie się. Jak zauważa Wilhelm, po obróceniu Gromadzenia o 180 stopni otrzymujemy Wzrastanie.

Osąd wiąże powodzenie ze spotkaniem, a tłumacze różnie łączą to spotkanie z obawą:

Wzrastanie przynosi najwyższe powodzenie. Trzeba zobaczyć się z wielkim człowiekiem. Nie lękaj się. Wyruszenie na południe przynosi pomyślność. — Wilhelm/Baynes, tłumaczenie na polski własne.

Wzrastanie oznacza pomyślny postęp. Nie obawiaj się spotkania z wielkim człowiekiem. Pochód na południe przynosi pomyślność. — Legge, tłumaczenie na polski własne.

Wznoszenie się. Najwyższe powodzenie! Koniecznie trzeba zobaczyć się z wielkim człowiekiem, aby rozproszyć niepokój. Posuwanie się na południe przynosi pomyślność. — Blofeld, tłumaczenie na polski własne.

U Legge'a obawa dotyczy samego spotkania: nie trzeba się lękać, idąc do wielkiego człowieka. U Blofelda spotkanie ma rozproszyć niepokój, więc lęk pojawia się przed spotkaniem i ustępuje dzięki niemu. Wilhelm wydziela „Nie lękaj się” jako osobny wers, ale w komentarzu odnosi lęk do tej samej wizyty: trzeba udać się do ludzi, którzy mają autorytet, i nie ma powodu się tego obawiać. We wszystkich trzech przekładach obawa pojawia się więc przy spotkaniu. Wilhelm zwraca też uwagę na formę polecenia. Zwykle Księga mówi, że sprzyja zobaczenie wielkiego człowieka, tutaj zaś, że trzeba go zobaczyć, ponieważ władca figury nie jest wielkim człowiekiem, tylko linią miękką. Przyczyna powodzenia nie jest według niego ziemska: pomyślne warunki przychodzą ze świata niewidzialnego, a człowiek ma je wykorzystać pracą. Wyruszenie na południe oznacza u Wilhelma właśnie pracę, u Cheng Yi pójście naprzód, a Kong Yingda widzi w południu krainę jasności, do której miękka linia powinna zmierzać, zamiast pogrążać się w ciemności.

Wang Bi i Cheng Yi inaczej rozkładają akcenty w ocenie tej sytuacji.

Wzrastanie jest możliwe dzięki ustępliwości i posłuszeństwu. Miejsca szlachetnego nie zajmuje linia twarda [władcą jest tu piąta linia, w tym wypadku miękka]; znaczy to, że nie ma tu nikogo surowego, silnego i prawego, więc nie sposób nie odczuwać niepokoju. Dlatego „tylko jeśli skorzysta się z tej sposobności, by zobaczyć wielkiego człowieka, nie będzie żalu”. — Wang Bi, komentarz do osądu heksagramu 46, tłumaczenie na polski własne.

Wzrastanie oznacza postęp ku górze. Postęp ku górze niesie w sobie powodzenie, a ze względu na dobrą budowę ten heksagram oznacza wielkie powodzenie. Jeśli tą drogą pójdziesz na spotkanie z wielkimi ludźmi, nie musisz się niepokoić — dobrze wróży iść naprzód. „Wyprawa na południe” oznacza tu pójście naprzód. — Cheng Yi, komentarz do osądu heksagramu 46, tłumaczenie na polski własne.

Wang Bi dostrzega powód do niepokoju w tym, że miejsca władcy nie zajmuje twarda linia. W centrum figury brakuje siły i prawości, dlatego potrzebne jest oparcie w kimś, kto je ma. Cheng Yi wychodzi od dobrej budowy figury i to z niej wyprowadza wielkie powodzenie. Także u niego spotkanie z wielkimi ludźmi pozostaje jednak częścią Osądu i właśnie na tej drodze znika powód do niepokoju. Obaj komentatorzy widzą więc potrzebę pomocy. Wang Bi również wyprowadza powodzenie z budowy figury: twarda druga linia znajduje odpowiedź w miękkiej piątej. Różnią się tym, ile miejsca zostawiają niepokojowi. Dla Wang Bi niepokój należy do tej sytuacji, a spotkanie odpowiada na brak w jej centrum. Dla Cheng Yi dobra budowa figury już teraz daje podstawę do działania.

W interpretacji rozwijam uwagę Wang Bi o potrzebie oparcia, ponieważ pozwala ona opisać doświadczenie, w którym nowe możliwości pojawiają się wcześniej niż pewność, że potrafimy im sprostać. Sprzyjające warunki nie muszą wtedy usuwać niepokoju. Zachowuję jednocześnie mocny punkt Cheng Yi: druga linia rzeczywiście odpowiada piątej, a ta relacja uzasadnia działanie, zanim niepokój minie. Niepokój może więc współistnieć z rozwojem i nie musisz czekać, aż ustąpi. Warto natomiast sprawdzić, jakiej wiedzy, pomocy albo konsultacji potrzebujesz przy nowych zadaniach. Niepokój często towarzyszy po prostu zadaniu, którego jeszcze nie znasz.

U Wang Bi spotkanie jest warunkiem, który trzeba spełnić, korzystając z tej sposobności. Pearson w komentarzu do Obrazu pisze o spotkaniach powtarzanych. Skoro dzienny przyrost bywa tak mały, że wydaje się, iż nie ma żadnego postępu, pomagają rytuały, na przykład regularne wizyty u mądrych ludzi. Spotkania z bliskimi pozwalają zobaczyć, jak daleko zaszli od ostatniego razu, a oni z kolei pomagają nam dostrzec nasz postęp. Rytuały pomagają też uporać się z niepokojem, ponieważ łączą nas z innymi oraz z siłami, których nie widać. Łączę te dwie myśli i rozumiem spotkanie, o którym mówi Osąd, także jako stały kontakt. Seneka opisuje, jak taki kontakt działa:

Częste widywanie [mędrców], częste ich słuchanie po trochu zapada w serce i nabiera mocy nakazów. — Seneka, Listy do Lucyliusza, 94.40 (za Stankiewiczem, przekład angielski R. M. Gummere), tłumaczenie na polski własne.

Seneka mówi o wzorcach, które działają przez powtarzaną obecność. Pojedyncza rada pomaga w jednej decyzji, a człowiek, którego często widujesz i słuchasz, z czasem zmienia sposób, w jaki sam albo sama podejmujesz decyzje. Gromadzenie małych rzeczy, o którym mówi Obraz, obejmuje więc także to, czego uczysz się od innych ludzi.

Pozostaje pytanie, jak daleko ten wzrost może sięgać. Skrzydło dziesiąte, które streszcza esencję każdej figury, mówi o nim krótko:

To, co wzrasta, nie wraca. — Zagua („Heksagramy w nieregularnym porządku”), tłumaczenie na polski własne.

W tym zdaniu jest siła Wzrastania: to, co wyrosło, nie cofa się do korzenia. Na podstawie komentarzy Wang Bi i Cheng Yi do szóstej linii odczytuję je także jako ostrzeżenie. Wang Bi widzi tam kogoś, kto posuwa się naprzód bez zatrzymania, i nazywa taki ruch drogą do wyczerpania. Cheng Yi pisze o kimś, kto wie, jak iść naprzód, ale nie wie, kiedy się zatrzymać. Ruch, który nie wraca, może więc nie umieć się także zatrzymać. Cheng Yi podsuwa rozróżnienie, które pozwala tego uniknąć: awans ma swoje granice, a pracę nad charakterem można prowadzić dalej. Czwarta linia pokazuje to wcześniej, na konkretnym przykładzie: kto pozostaje na swoim miejscu, może wspierać rozwój innych i sam rosnąć w cnocie. Z budowy figury i z jej linii wynika, że wzrost jest pomyślny, dopóki wiadomo, czemu służy. Nie wynika z nich, że każdy kolejny stopień jest wart zdobycia.

Interpretacja heksagramu 46 w praktyce

Gdy odpowiedzialność rośnie szybciej niż pewność siebie: Dostajesz zadania większe niż dotychczasowe, a razem z nimi przychodzi niepokój, czy sobie poradzisz. Wypisz, czego wymaga nowe zadanie i w których sprawach potrzebujesz wiedzy lub doświadczenia innych ludzi.

Gdy kierujesz pracą ludzi, którzy w czymś Cię przewyższają: Odpowiadasz za całość, choć nie w każdej dziedzinie wiesz najwięcej. Sprawdź, czy wiedza współpracowników rzeczywiście wpływa na podejmowane decyzje.

Gdy kolejny awans przestaje mieć cel: Doszedłeś albo doszłaś daleko i droga dalej wydaje się otwarta, ale trudno Ci powiedzieć, co da następny stopień. Przyjrzyj się możliwościom rozwoju na obecnym miejscu, również przez wspieranie innych.

Interpretacja poszczególnych linii

Linia 1 (magnetyczna) — Wzrastanie, które spotyka zaufanie

Wzrastanie, które spotyka się z zaufaniem, przynosi wielką pomyślność. — Wilhelm/Baynes, tłumaczenie na polski własne.

Miękka linia na samym dole, na miejscu przeznaczonym dla linii twardej, bez pary w czwartej, która też jest miękka. Sama nie miałaby siły, by ruszyć, a jednak tekst zapowiada wielką pomyślność. Komentatorzy wyjaśniają, z kim ta linia współdziała, choć nie wskazują dokładnie tych samych linii. Dla Wang Bi są to druga i trzecia linia, z którymi pierwsza wznosi się razem. Cheng Yi widzi w niej kogoś, kto nie może wznieść się sam i dlatego idzie za twardą, zrównoważoną drugą linią, ufając jej. Wilhelm szuka pokrewieństwa wyżej: pierwsza linia ma tę samą naturę co miękkie linie Ziemi, więc spotyka się z zaufaniem tych, którzy stoją nad nią, tak jak ukryty korzeń łączy drzewo z ziemią. We wszystkich trzech odczytaniach pierwsza linia rusza dzięki temu, że jej dążenia są zgodne z dążeniami innych. Gdy zaczynasz od niskiego miejsca, poszukaj ludzi, którzy zmierzają w tym samym kierunku co Ty. Sprawdź, czy Wasze dążenia rzeczywiście są zgodne, a jeśli tak, dołącz do ich pracy. Wspólny cel daje podstawę wzajemnego zaufania.

Linia 2 (dynamiczna) — Ofiara bez ozdób

Jeśli ktoś jest szczery, sprzyja mu złożenie nawet małej ofiary. Bez winy. — Wilhelm/Baynes, tłumaczenie na polski własne.

Ta sama wyrocznia pojawia się w drugiej linii Gromadzenia, ale tam, jak zauważa Wilhelm, miękka linia była związana z królem na piątym miejscu, a tutaj twarda linia pozostaje w bliskiej relacji z miękką piątą. Silniejszy służy słabszemu. Cheng Yi widzi w tym układzie pokusę: silni ministrowie, którzy służyli słabym władcom, od dawna posługiwali się pozorami i zewnętrzną oprawą. Dlatego człowiek przedstawiony przez drugą linię powinien pozostać szczery i porozumiewać się z władcą bez zewnętrznych ozdób. Wtedy wystarcza prosty obrzęd. Wang Bi dodaje, że jej awans nie ma nic wspólnego z zabieganiem o względy, więc skromne ofiary są na miejscu. Wilhelm opisuje ją jako człowieka prawego, zbyt szorstkiego i mało dbałego o formę, który mimo to znajduje odpowiedź, bo brak ogłady nie szkodzi przy prawym charakterze. Rutt czyta najstarszą warstwę tekstu inaczej: znak, w którym tradycja widzi szczerość, oznacza u niego jeńców składanych w ofierze osobno od letniej ofiary z płodów ziemi. Rutt odczytuje więc ten fragment jako zapis obrzędu ofiarnego, podczas gdy tradycyjni komentatorzy rozwijają sens szczerości. Jeśli wiesz albo potrafisz więcej niż osoba, której podlegasz, nie zabiegaj o jej przychylność ozdobnymi gestami i nie ukrywaj swojej wiedzy. Wystarczy prosta, szczera współpraca, także wtedy, gdy brakuje Ci ogłady.

Linia 3 (dynamiczna) — Wejście do pustego miasta

Wzrastając, wchodzi się do pustego miasta. — Wilhelm/Baynes, tłumaczenie na polski własne.

Twarda linia na właściwym dla siebie miejscu, na szczycie dolnego trygramu. Przed nią leżą już tylko przerwane linie Ziemi, które Wilhelm widzi jako puste i otwarte. Wang Bi i Cheng Yi wyjaśniają łatwość postępu położeniem tej linii: nikt się jej nie sprzeciwia, a Cheng Yi pyta wprost, kto miałby ją zatrzymać. Skrzydło do tej linii mówi, że nie ma powodu do wątpliwości. Wilhelm zauważa jednak, że tekst nie dodaje zapowiedzi pomyślności, i zastanawia się, jak długo może trwać powodzenie bez przeszkód. Mimo to radzi nie ulegać tej wątpliwości, bo osłabia siły, i skorzystać ze sprzyjającego czasu. Inni komentatorzy wnoszą wątpliwości innego rodzaju. Hatcher rozważa, czy puste miasto nie jest pułapką albo pozostałością po zarazie. Pearson pisze, że niektóre etapy mogą wydawać się pustą zdobyczą, jak miasto na wzgórzu: wspinamy się do niego, a potem odkrywamy, że nikt w nim nie mieszka. Wątpliwość Hatchera dotyczy bezpieczeństwa wejścia, a uwaga Pearson — wartości zdobyczy. Rutt dodaje, że w najstarszej warstwie mowa raczej o mieście na wzgórzu, więc sama pustka nie jest w tekście pewna. Skoro nic Cię nie zatrzymuje, wejdź; sama podejrzliwość wobec łatwego postępu nie jest powodem, żeby się cofać. Po wejściu sprawdź jednak, co zyskałeś albo zyskałaś, bo łatwo zdobyty etap nie zawsze daje to, czego szukano.

Linia 4 (magnetyczna) — Król na górze Qi

Król ofiarowuje mu górę Qi. Pomyślność. Bez winy. — Wilhelm/Baynes, tłumaczenie na polski własne.

Król składa ofiarę na górze Qi. Pomyślność. Bez winy. — Balkin, tłumaczenie na polski własne.

Tłumacze różnie przedstawiają związek króla z górą. U Wilhelma król daje górę komuś innemu, u Balkina i większości tłumaczy sam składa na niej ofiarę. Wilhelm objaśnia scenę historycznie. Góra Qi leżała w ojczyźnie króla Wen, który przedstawiał swoich zasłużonych pomocników bogu rodzinnej góry, a oni otrzymywali miejsca w sali przodków obok władcy. Linia oznacza dla niego etap, w którym wzrastanie osiąga cel i przynosi uznanie. Wang Bi czyta ją od strony położenia: przez czwarte miejsce przechodzą ci, którzy wznoszą się z dołu, a ta linia może ich przyjąć, ale nie może się im przeciwstawić, bo próba zatrzymania ich ściągnęłaby nieszczęście. Przywołuje zgromadzenie u góry Qi, gdzie władca dostosował się do biegu wydarzeń i przyjął wszystkich. Cheng Yi odnosi tę linię do króla Wen:

W czasie wzrastania ludzie na tym miejscu nie mogą wznieść się wyżej — jeśli się wzniosą, spotka ich nieszczęście. […] Dlatego tekst mówi, że osiągniesz pomyślność i unikniesz błędu, jeśli będziesz postępować jak król Wen, który przygotował założenie nowej dynastii, ale nigdy nie został cesarzem. […] Należy doskonalić sposób sprawowania władzy przez swoich zwierzchników i wspierać wzrastanie mądrych w świecie poniżej. Samemu trzeba zaś pozostać na swoim miejscu. Choć jednak trzeba pozostać na swoim miejscu, należy wzrastać w cnocie i iść aż do końca Drogi. — Cheng Yi, komentarz do czwartej linii heksagramu 46, tłumaczenie na polski własne.

Czwarta linia stoi tuż pod władcą i każdy krok wyżej byłby sięganiem po jego miejsce. Jeśli jesteś w podobnym położeniu, przyjmij ludzi, którzy przychodzą z dołu, i wspieraj ich rozwój, zamiast ich blokować w obawie o własną pozycję. Pozostanie w granicach swojej roli nie zatrzymuje przy tym Twojego rozwoju, bo, jak pisze Cheng Yi, nadal można wzrastać w cnocie, a taki wzrost nikomu nie odbiera miejsca.

Linia 5 (magnetyczna) — Wzrastanie po stopniach

Wytrwałość przynosi pomyślność. Wzrasta się po stopniach. — Wilhelm/Baynes, tłumaczenie na polski własne.

Miękka linia na miejscu władcy, w środku górnego trygramu, z twardym odpowiednikiem w drugiej linii. Wilhelm ostrzega, że kto posuwa się coraz dalej, łatwo upaja się sukcesem. Właśnie przy wielkim powodzeniu trzeba zachować trzeźwość, nie przeskakiwać żadnego etapu i iść powoli, krok po kroku, jakby z wahaniem. Cheng Yi objaśnia stopnie inaczej: są nimi ludzie. Gdy przywódca powołuje silnych, zrównoważonych i mądrych, żeby pomogli mu się wznieść, korzysta z ich zdolności jak ze stopni prowadzących wyżej. Wytrwałość jest tej linii potrzebna po to, żeby naprawdę ufać takim ludziom i skutecznie powierzać im władzę. Wilhelm podkreśla potrzebę zachowania tempa, a Cheng Yi — wytrwałego zaufania do ludzi, którym powierza się odpowiedzialność. Gdy piąta linia opisuje Twoje położenie, idź dalej w tempie, w jakim możesz przyjmować kolejne zadania, i przy każdym z nich ustal, kto może Ci pomóc je wykonać. Wtedy nie przeskoczysz stopnia, który wymagał cudzej wiedzy.

Linia 6 (magnetyczna) — Wspinaczka w ciemności

Wzrastanie w ciemności. Sprzyja nieustająca wytrwałość. — Wilhelm/Baynes, tłumaczenie na polski własne.

Wznoszenie się w ciemności tuż przed świtem. Skuteczna jest niezachwiana wytrwałość. — Pearson, tłumaczenie na polski własne.

Miękka linia na szczycie górnego trygramu, Ziemi; wyżej nie da się już iść. Wang Bi widzi tu kogoś, kto posuwa się naprzód bez zatrzymania i wspina się nawet w ciemności. Nieustająca stałość byłaby właściwa, ale gdyby miała posłużyć do panowania nad innymi, człowiek by się zgubił, bo iść bez końca to droga do wyczerpania. Skrzydło do tej linii mówi, że na szczycie znajdzie się wyczerpanie, a nie dostatek. Wilhelm pisze, że kto wznosi się na ślepo, zna tylko postęp, a nie odwrót. Cheng Yi zadaje pytanie o to, w czym wytrwać:

Linia miękka na szczycie wzrastania przedstawia tych, którzy w sprawie wznoszenia się błądzą w ciemności: wiedzą, jak iść naprzód, ale nie wiedzą, kiedy się zatrzymać. […] Ludzie oświeceni pracują przez cały dzień i niestrudzenie umacniają się w dobrych przymiotach, słusznych i prawdziwych; gdyby nieustająca determinacja tej linii została skierowana właśnie na to, byłaby korzystna. Gdyby nienasycone pragnienie ludzi małych przenieść na rozwijanie dobrych przymiotów, co mogłoby być dla nich lepsze? — Cheng Yi, komentarz do szóstej linii heksagramu 46, tłumaczenie na polski własne.

Pearson dopowiada, że ta ciemność zapada tuż przed świtem, i czyta linię jako zachętę. Tekst Księgi nie daje jednak podstaw do zapewnienia, że przełom jest bliski, a Skrzydło mówi raczej o wyczerpaniu. Wytrwałość, którą zaleca ta linia, nie musi też oznaczać dalszej wspinaczki. U Rutta wróżba sprzyja temu, by się nie zatrzymywać, ale jego przekład należy do innej warstwy tekstu i nie rozstrzyga, ku czemu należy iść. Z tak rozumianą wytrwałością można pogodzić radę Balkina, by przystanąć i rozważyć, czy iść dalej: namysł pozwala właśnie ustalić, w czym wytrwać. Wilhelm w Księdze III pisze, że gdy nie można już rozróżniać rzeczy, trzeba trzymać się wytrwałości, która leży poniżej świadomości, aby nie zgubić drogi. Jeśli wspinasz się dalej, choć przestałeś albo przestałaś widzieć, dokąd prowadzi droga, nie dokładaj wysiłku, dopóki nie nazwiesz swojego celu. Taki postój nie zrywa z wytrwałością, o której mówi tekst, bo pozwala ustalić, czemu ma ona dalej służyć.

Psychologia heksagramu 46: praca nad sobą

Figura opisuje wzrost, w którym ośrodek decyzji, piąta linia, nie ma w sobie całej potrzebnej siły i znajduje ją w relacji z innymi. W psychice odpowiada temu chwila, gdy rola wymaga od Ciebie więcej, niż już umiesz. Częstą reakcją jest wtedy ukrywanie braków: pracujesz więcej, byle nie pytać, bo prośba o pomoc wydaje się przyznaniem, że nie zasługujesz na swoje miejsce. Zauważ pytania, które odkładasz, choć znasz kogoś, kto zna na nie odpowiedź. Zapisz, czego się obawiasz, gdy myślisz o zadaniu takiego pytania: że wyjdzie na jaw Twoja niewiedza, że stracisz czyjś szacunek, że ktoś uzna Cię za niepotrzebnego albo niepotrzebną. Wątek potrzebnego oparcia można rozwinąć także przez psychologię Whitmonta, który opisuje relację potrzebną ego do prawidłowego funkcjonowania:

Psyche obiektywna z jednej strony działa niezależnie od zamiarów ego i bez względu na nie; w istocie to ona stopniowo formuje ego jako swój punkt ogniskowy […]. Z drugiej strony psyche obiektywna zdaje się domagać ciągłej, dynamicznej relacji między sobą a swoim ogniskiem w ego. Świadome ego musi podejmować wysiłek, by odnosić się do nieświadomości, swojego macierzystego podłoża, jeśli ma funkcjonować właściwie i zdrowo. — Edward C. Whitmont, The Symbolic Quest, s. 49, tłumaczenie na polski własne.

Zestawiam macierzyste podłoże Whitmonta z ziemią z Obrazu, w której rośnie drewno; to moja analogia, nie myśl samego Whitmonta. Ego wyrasta z czegoś większego od siebie i słabnie, gdy traci z tym kontakt. Praktycznym rozwinięciem tej myśli może być zwracanie uwagi na zmęczenie, niechęć do zadania czy powracające myśli i zastanowienie się, co znaczą w danej sytuacji. Takie przyglądanie się własnemu doświadczeniu pozwala uwzględnić również to, czego nie obejmuje świadomy plan działania.

Drugi obszar pracy dotyczy powierzania zadań. Kto przejął odpowiedzialność, często traktuje kontrolę jako dowód, że na tę odpowiedzialność zasługuje. Obserwuj chwile, w których poprawiasz czyjąś pracę, choć wynik był dobry, albo zatrzymujesz decyzję u siebie, bo tak wydaje się pewniej. Zapytaj wtedy siebie, co chronisz: jakość pracy czy własne poczucie, że jesteś potrzebny albo potrzebna. Jeśli chodzi o to drugie, oddaj jedną taką decyzję i sprawdź, co się stanie. Cheng Yi nazywa ludzi, którym władca ufa, schodami. Kto nie umie się na nich oprzeć, wspina się sam i szybciej traci siły.

Trzeci obszar dotyczy szczytu. Wysiłek, który służył rozwojowi, może przejść w przymus awansu, a z zewnątrz oba wyglądają podobnie. Różnicę widać w reakcjach. Rozwojowi towarzyszy zainteresowanie tym, czego się uczysz. Przymus daje ulgę tylko na krótko po każdym osiągnięciu i budzi niepokój, gdy nie widać następnego stopnia. Zwróć uwagę na to, co czujesz, gdy nikt nie ocenia Twoich postępów. Jeśli wtedy tracisz poczucie sensu, Twoja wytrwałość mogła się związać z pozycją zamiast z pracą. Oceniając swoje postępy, uwzględniaj to, czego się nauczyłeś albo nauczyłaś i co udało Ci się zrobić lepiej niż wcześniej. Obserwuj, czy niepokój słabnie, czy raczej rośnie. Jeśli się nasila, przyjrzyj się temu, z czym się wiąże i jaką rolę odgrywa w nim potrzeba kolejnego awansu.

Perspektywa konfucjańska w heksagramie 46

Zbiór pism Xunziego, filozofa tradycji konfucjańskiej, otwiera rozdział o nauce. Autor opisuje w nim kształtowanie charakteru jako gromadzenie:

Z nagromadzonej ziemi powstaje góra i wtedy zrywają się wiatr i deszcz. Z nagromadzonej wody powstaje głębina i wtedy rodzą się w niej smoki. Z nagromadzonego dobra powstaje cnota, a wtedy duchowa jasność przychodzi sama i serce mędrca osiąga pełnię. […] Rączy koń jednym skokiem nie przebędzie dziesięciu kroków; szkapa przez dziesięć dni ciągnie zaprzęg, a jej osiągnięcie bierze się stąd, że nie ustaje.

積土成山,風雨興焉;積水成淵,蛟龍生焉;積善成德,而神明自得,聖心備焉。[…] 騏驥一躍,不能十步;駑馬十駕,功在不舍。

— Xunzi, Zachęta do nauki (rozdz. 1), tłumaczenie na polski własne.

Ten fragment jest bliską paralelą do Obrazu Wzrastania, w którym człowiek szlachetny gromadzi małe rzeczy, aby osiągnąć to, co wysokie i wielkie. Obrazy góry i głębiny pokazują, co może powstać przez nagromadzenie. Xunzi odnosi tę samą zasadę do kształtowania charakteru: dobre czyny prowadzą do cnoty.

Heksagram stawia pytanie, co podtrzymywać, kiedy dalsze zdobywanie pozycji przestaje być właściwym celem. Czwarta linia opisuje kogoś, kto nie może wznieść się wyżej, a szósta kogoś, kto doszedł na szczyt i nadal się wspina. Cheng Yi w obu miejscach kieruje uwagę na to samo. Przy czwartej linii każe pozostać na swoim miejscu i wzrastać w cnocie, przy szóstej przenieść nienasycone dążenie na rozwijanie dobrych przymiotów. U Xunziego nagromadzone dobro prowadzi do cnoty i do pełni serca mędrca, a więc do celu, którego nie mierzy się zajmowanym miejscem. Zestawiam ich myśli jako pokrewne: obu interesuje wytrwały wysiłek skierowany ku rozwijaniu dobrych przymiotów. Cheng Yi pozwala odnieść tę myśl do sytuacji, w której dalszy awans przestaje być właściwym celem.

Ostatnie zdanie fragmentu odpowiada na pytanie z szóstej linii. Księga zaleca tam nieustającą wytrwałość, a Cheng Yi pyta, w czym trzeba wytrwać. U Xunziego szkapa osiąga więcej niż rączy koń, ponieważ nie ustaje. Xunzi pisze to w rozdziale o nauce, więc jej wytrwałość jest obrazem wytrwałości w nauce i w gromadzeniu dobra. Wytrwałość sama nie wskazuje celu. Dopiero wybór, ku czemu się ją kieruje, odróżnia pracę nad sobą od wspinaczki w ciemności. Jeśli dalszy awans przestał być dla Ciebie właściwym celem, nie musisz przestawać rosnąć. Zmienia się to, co gromadzisz: zamiast kolejnych stopni pozycji gromadzisz dobre czyny, umiejętności i pomoc udzieloną innym.

Heksagram po przemianie

Gdyby wszystkie linie zmieniły znak, obraz przekształciłby się w:

Heksagram 25 Wu Wang — Niewinność

Heksagram z przemianą to dynamiczny zapis Twojej sytuacji, który pokazuje nie tylko stan obecny, ale przede wszystkim moment krytyczny i kierunek, w jakim następują metamorfozy pod wpływem Twoich decyzji.

Zadaj kolejne pytanie

Skup się na pytaniu, które Cię trapi. Kliknij poniżej, by otrzymać losowo wybrany heksagram z 64 figur Księgi Przemian.

Wylosuj heksagram